Jeden program, drugi, trzeci a tu jeszcze w tle coś pakujemy programem do kompresji aż tu nagle zamulenie systemu, "bezruch", a w najgorszym wypadku zwiecha. Wielu z Was zna pewnie taki scenariusz i doświadczył go na własnej skórze, ale przedstawiam poradę, a konkretniej program, dzięki któremu ograniczymy wykorzystanie procesora, a już napewno nie dopuścimy, aby jego wykorzystanie było w granicach 100%.
Aby tego dokonać potrzebny nam będzie program Process Lasso, który działa zarówno na platformie 32 jak i 64 bity.
Pobieramy, instalujemy i odpalamy...