Oczywiście i tym razem nie napiszę jak utworzyć płytkę LiveCD z GParted i jak uruchomić program, bo wszystko znajdziecie w moim poprzednim poradniku. Teraz zamierzam Wam pokazać jak obok „normalnych” partycji w systemie plików NTFS utworzyć partycje dla Linuksa. Każdy kto interesuje się platformą spod znaku „pingwinka” słyszał, że do jego instalacji najlepiej użyć dwóch partycji: tej właściwej i dodatkowej partycji wymiany nazywanej SWAP. Co prawda w tych czasach partycje możemy tworzyć wprost podczas instalacji Linuksa, jednak według moich doświadczeń warto mieć je przygotowane wcześniej. Podobnie jest z umiejscowieniem „partycji linuksowej” na dysku twardym. Kiedyś zalecało się, aby był to początek dysku, a dla SWAP końcowe sektory. Teraz praktycznie mamy dowolność.
W moim przykładzie zachowam się klasycznie i utworzę dodatkową partycję na początku dysku oraz niewielką partycję SWAP na końcu. Mimo, iż cała procedura jest stosunkowo bezpieczna i nasze dane nie zostaną utracone to zaleca się stworzenie kopii zapasowej ważnych plików.
Mój przykładowy dysk wygląda tak

hda1, czyli partycja C: to mój Widows XP (system - NTFS)
hda2, czyli partycja D: to moje filmy (dane - NTFS)
hda3, czyli partycja E: to moja muzyka (dane - NTFS)
Wszystkie partycje to partycje podstawowe (primary partition). W przypadku posiadania partycji rozszerzonych, a na nich dysków logicznych widok okna będzie trochę inny.
Jak wspomniałam wcześniej, partycję linuksową umieszczę na początku dysku, czyli najprościej jest „zabrać” część miejsca z partycji hda1 (C:). Dlatego pierwszym krokiem jest jej zaznaczenie. Pojawi się przerywana obwódka.

Teraz klikamy w Resize/Move (Zmień rozmiar/Przenieś)

I w okienku, które się pojawi ustawiamy rozmiar wolnego miejsca (szary obszar, u mnie 10000 MB)

Zatwierdzamy przyciskiem Resize/Move, a z paska narzędzi wybieramy Apply (Zastosuj) lub robimy to po zakończeniu wszystkich operacji.

Tak teraz wygląda dysk. ”Unallocated” to wolny obszar oczekujący na utworzenie nowej partycji

Zaznaczamy ten obszar

I klikamy w New (Nowy)

Ustawiłam ją jako partycję podstawową (Primary Partition), a zastosowany system plików to ext3. Można oczywiście zastosować inny system plików, ale ja chyba z sentymentu do starych dobrych czasów wybrałam właśnie ext3. Label (Etykieta) ustawiłam na „Linux”. Na końcu klikamy w Add (Dodaj).
Tak wygląda mój dysk z kompletem partycji.

Teraz pozostaje nam jeszcze utworzenie partycji SWAP, którą umieszczę na końcu. Są różne szkoły jeśli chodzi o jej rozmiar. Kiedyś była nim wartość dwukrotności pamięci operacyjnej RAM, czyli jak macie 128 MB to partycja SWAP ma mieć 256 MB itd. Teraz w dobie dużo większych rozmiarów pamięci wielkości partycji SWAP będą odbiegać od dawnych ustaleń. W moim przypadku SWAP ustawiam na 512 MB (w rzeczywistości ta wartość może być ciut mniejsza). Osoby, które chciałyby szerzej poznać temat zapraszam na strony typowo linuksowe.
Tym razem będziemy „zabierać” z partycji hda3 (E:). Zaznaczamy tę partycję.

Klikamy na Resize/Move i ustawiamy rozmiar partycji tak jak na obrazku

Przyciskamy Resize/Move.
Na końcu dysku otrzymaliśmy „szary” obszar pod partycję SWAP.

Zaznaczamy go i próbujemy robić partycję. I tu niespodzianka, bo możemy otrzymać taki komunikat:

Mówi on o tym, że na dysku są już 4 partycje podstawowe, a to jest maksymalna ich ilość. Dlatego, aby utworzyć następną partycję (SWAP jest traktowana jako podstawowa) trzeba zrobić małą roszadę z pozostałymi partycjami. W moim przykładzie skorzystałam z poprzedniego poradnika i połączyłam partycje hda2 i hda3 (D: i E:). Teraz spokojnie mogę utworzyć SWAP. Zaznaczamy „szary” obszar z wolnym miejscem

Klikamy w New i uzupełniamy tak jak na obrazku. Na końcu wciskamy Add.

Dysk po tych modyfikacjach wygląda tak

Gdy nie zrobiliśmy tego wcześniej kliknijmy jeszcze na Apply. Po tych zabiegach dysk jest gotowy pod instalację Linuksa.
Jak macie jakieś pytania to zapraszam do komentarzy. Był to chyba mój ostatni artykuł z cyklu edycji partycji GParted. Ale nie mówię ostatniego słowa, bo wszystko może się zdarzyć.
