Kto z użytkowników korzystających z przeglądarki Firefox nie chciałby aby strony, które ogląda ładowały się szybciej? Pewnie wszyscy. Opcja o której mowa znajduje się w konfiguracji przeglądarki. Zanim napiszę jak ją uruchomić to trochę teorii jak to działa.
Kiedy chcemy wczytać adres strony internetowej i akceptujemy ten adres, przeglądarka wysyła zapytanie do serwera, na którym znajduje się strona i czekaj na odpowiedź. Zwiększając w konfiguracji przeglądarki jedną funkcję powodujemy, że zamiast jednego zapytania wysyłamy 8 co powoduje szybsze wczytywanie się strony.
Na podobnej zasadzie działają popularne akceleratory pobierania plików.
W przeglądarce Opera tą opcję mamy już zmienioną i nic nie trzeba wykonywać, natomiast w Firefox należy ją uruchomić poprzez wpisanie w pasku adresu: about:config [akceptujemy "Enter"]. Pojawi się komunikat o niebezpieczeństwie w związku ze zmianą ustawień. Musimy go zatwierdzić. Następnie wyszukujemy wszystkie wpisy o nazwie: pipelining i zmieniamy false na true poza jednym wyjątkiem: network.http.pipelining.maxrequests gdzie należy zamiast "4" wpisać "8".
Teraz już tylko restartujemy naszą przeglądarkę.
Po wykonanym teście, który polegał na jednoczesnym uruchomieniu 6 wybranych stron internetowych wyniki mówią same za siebie.
Firefox 4.0 przyspieszył ponad 2,4x.

Czy jest jakieś ryzyko włączenia tej opcji?
Dziś już nie, ale kilka lat temu powodowała problem z poprawnym wczytywaniem stron.