Każdy użytkownik Ubuntu i Neostrady/Netii oraz przeglądarki internetowej Firefox staje przed tym samym problemem. Po każdym starcie systemu i włączeniu Firefox'a, ten się uruchamia domyślnie z trybem offline. Za każdym razem trzeba odznaczać ten tryb w ustawieniach i dopiero można korzystać z internetu. Jest dość denerwujące.
Domyślne uruchamianie się Firefox'a w trybie offline jest dziełem Network Managera. Tryb łączenia się z Neostradą/Netią jest zupełnie inny w Ubuntu niż w Windowsie i nie jest sterowany przez domyślne aplikacje systemowe odpowiedzialne za sieci. Przez to właśnie Firefox dostaje informacje od systemu, że nie ma połączenia z Internetem, więc logiczne jest, że musi uruchomić się w trybie offline.
Aby pozbyć się tego denerwującego sposobu uruchamiania się Firefox'a można zrobić dwie rzeczy. Pierwszą jest usunięcie całego Network Managera - jest to jednak rozwiązanie kiepskie, chociaż przez niektórych używane. W przyszłości może jednak spowodować zupełnie inne problemy. Drugim sposobem jest pogrzebanie w ustawieniach samego Firefox'a.
Wpisujemy w pasku adresu przeglądarki about:config. Klikamy "Zachowam ostrożność, obiecuję!". Szukamy opcji: toolkit.networkmanager.disable i zmieniamy jej wartość na true.

I już możemy się cieszyć Firefox'em bez domyślnego trybu offline :)
REKLAMA