Tak, statystyki nie kłamią. Net Applications, czyli jedna z wiarygodniejszych firm badających preferencje internetowe użytkowników na całym świecie, poinformowała o swoich zaskakujących wynikach. Dane związane z rynkiem systemów operacyjnych wskazują jednoznacznie, że wysłużony Windows XP osiągnął w styczniu 47,19% popularności, natomiast jeszcze miesiąc wcześniej jego wynik był gorszy i wynosił 46,52%.
Równie zaskakującym okazał się fakt „osłabienia” najnowszego systemu operacyjnego Microsoftu – Windows 7. Styczniowy wynik „siódemki” był nieco niższy od zeszłomiesięcznego i wyniósł 36,4%. W tym samym okresie grudnia 2011 roku osiągnął więcej, bo 36,99%. Inne systemy prawie się nie liczą. Odchodząca w niepamięć Vista odnotowała 8,22%, a Mac OS X 10.7 i jego poprzednik 10.6 w sumie ledwo przekraczają 5% (dokładnie 10.7 – 2,18%, 10.6 – 2,95%).
Nawet analitykom branży IT trudno jest jednoznacznie wytłumaczyć taki obrót sprawy. Przypominają oni, że taka sytuacja miała już miejsce kilka miesięcy temu, w listopadzie ubiegłego roku. Być może wyniki badań po prostu są obarczone błędem lub przypadkiem. W każdym razie taki rezultat powinien dać do myślenia Microsoftowi, który jak tylko może promuje markę Windows 7, a jednocześnie obrzydza ponad dziesięcioletniego „ikspeka”.