Po raz kolejny okazuje się, że portale społecznościowe to największa baza policyjna na świecie. Tym razem do tej bazy podłącza się Federalne Biuro Śledcze (FBI), które zamierza śledzić wpisy internautów, aby wychwycić jakiekolwiek ślady popełnionych przestępstw, którymi ludzie z chęcią dzielą się na popularnych Facebooku i Twitterze.
Portale społecznościowe nie od dzisiaj pomagają organom ścigania w łapaniu przestępców. Wiele informacji, bezpośrednich, bądź "zakodowanych", doprowadzało śledczych do źródła problemu. Ostatni sukces FBI, który polegał na złapaniu 40 członków dwóch gangów za pomocą portali społecznościowych dał Federalnym do myślenia i postanowili iść za ciosem.
Obecnie FBI pracuje nad narzędziem, które pozwoliłoby na lepsze i bardziej efektywne przeglądanie zawartości portali społecznościowych, poprzez filtrowanie konkretnych wyrażeń oraz zbieranie informacji na temat danej osoby.