Z każdym dniem zbliżamy się do momentu, kiedy najpopularniejszy system operacyjny ostatnich lat straci wsparcie techniczne producenta. Mamy prawie 900 dni (dokładnie 893), w których możemy spodziewać się od Microsoftu wydawania poprawek łatających dziury w naszym poczciwym Windows XP. Po tym okresie ze względów bezpieczeństwa lepiej tego systemu nie używać.
Pamiętać warto, że już 14 kwietnia 2009 r. skończyło się główne wsparcie dla Windows XP i od tej daty producent powoli zaczął odwracać się od swojego produktu. Początkowo namawiał na przesiadkę na nowocześniejszą Vistę, by ostatecznie zachęcić użytkowników „okienek” do Windows 7.
W dalszym ciągu, mimo wydania trzech servicepacków dla Windows XP, możemy liczyć na poprawki, a nasz system będzie pracował w miarę stabilnie i bezpiecznie. Jednak po 8 kwietnia 2014 r. nie zobaczymy już w Windows Update nowych aktualizacji bezpieczeństwa i poczciwy „ikspek” z każdym dniem będzie się robił dziurawy jak szwajcarski ser.
Microsoft od dawna boryka się z problemem jak zniechęcić użytkowników do wycofywanego produktu. Mimo że kilka dni temu Windows XP obchodził dziesiąte urodziny to ma się on dobrze i ciągle nosi miano najpopularniejszego systemu wszech czasów. Co się stanie po 8 kwietnia 2014 r.? Strach pomyśleć. Hakerzy już zacierają ręce.