Dopiero co Windows XP obchodził swoje 10. urodziny, a tu kolejna ważna rocznica – 20 lat systemu Linux.
Dokładnie dwie dekady temu Linus Torvalds, jeden ze studentów Uniwersytetu Helsińskiego, pokazał światu wynik swoich kilkumiesięcznych prac. Miał być nim niewielki system operacyjny dla komputerów klasy 386 i jego następców. Pierwsza wersja darmowej platformy spod znaku pingwinka była podobna do MINIKSA zbudowanego na bazie UNIX. Natomiast już wtedy wraz z jądrem Linuksa dostaliśmy port basha 1.08 i gcc 1.40.
Początkowo Linus Torvalds skupił się na tym, aby jego system obsługiwał komputer 386 oraz dyski AT, gdyż taką konfigurację posiadał. Potem jednak okazało się, że Linux może bez problemów współpracować z różnymi urządzeniami. Obecnie Linuksa (lub jego „klony”) możemy znaleźć w takich sprzętach jak komputery osobiste, telefony, konsole do gier, systemy alarmowe, mikrofalówki, zegarki, samochody i in. Warto wspomnieć, że w ostatnich czasach możemy zaobserwować wzrost popularności systemu Android, który także bazuje na jądrze Linuksa.
Z okazji urodzin The Linux Foundation opublikował informację (w postaci grafiki) dotyczącą rozwoju „pingwinka”.