Telekomunikacja Polska od początku istnienia usługi Neostrada utrzymywała dziwną strategię konieczności opłacania wysokiego abonamentu za linię telefoniczną 50 zł brutto celem możliwości świadczenia usługi Neostrada. Gdy UOKIK nakazał rozdzielenie tych usług, TP dało możliwość rezygnacji z linii telefonicznej pozostawiając jednocześnie Neostradę, ale żeby nie stracić na tym wprowadziła dodatkową opłatę na tzw. utrzymanie łącza. Tak więc musieliśmy płacić za to, że mogliśmy nie mieć telefonu.
Ale jak to TP ma w swoim dziwnym świecie, zaskakiwać nas nie przestają. Należąca do grupy FT sieć ORANGE od pewnego czasu obdzwania klientów TP i proponuje przeniesienie abonamentu z TP do ORANGE. Co nam zwykłym szarakom to ma dać? A no tyle, że w TP mamy Neostradę, a abonament płacimy do ORANGE mając nadal 60 minut tylko płacąc 35zł brutto a nie 50zł.
Nic by w tym dziwnego nie było gdyby nie fakt, że ORANGE proponuje również przejście z Neostradą na ORANGE za mniejsze pieniądze. Jak tylko więc się nam umowa kończy możemy zaoszczędzić trochę pieniędzy pozostając w sumie w tej samej firmie. Bo przecież ORANGE sprzedaje usługi TP a TP sprzedaje usługi ORANGE.
Czy to wszystko oznacza, że za jakiś czas TP zniknie z rynku?
Waunkiem skorzystania z oferty jest posiadanie aktywnego numeru w ORANGE
REKLAMA