Producenci dysków twardych zapowiedzieli, że nie będą już ich formatować w bloki o wielkości 512 bajtów. Oznacza to, że w świcie dysków twardych będzie mała rewolucja, bowiem będzie to jedna z poważniejszych zmian od 30 lat, kiedy to stosowane były dyskietki. Nowe dyski twarde będą zastąpione przez rozmiar 4-kilobajtowy
Od przyszłego roku już na stałe w sklepach zagoszczą dyski twarde o 4-kilobajtowych sektorach. Przyniesie to przede wszystkim dwie korzyści. Pierwsza to zwiększenie pojemności dysków twardych o około 10 procent a druga to zwiększenie bezpieczeństwa informacji na nich zapisywanych.
Niestety starsze systemu operacyjne w tym popularny jeszcze system Windows XP, nie obsługują systemu formatowania, z których będą korzystały nowe dyski twarde. Producenci dla użytkowników starszych systemów wprowadzą specjalną programową emulację 512-bajtowych sektorów, ale wydajność dysku twardego spadnie o około 10 procent.
 |
| Formatujemy dysk twardy w Windows 7 |
Zmiana tych wartości, pozwoli na zwiększenie pojemności dysków twardych, jednak starsze systemy operacyjne będą miały poważne problemy z obsługą takich urządzeń. Bloki o wielkości 512 bajtów nie są dobre, ponieważ musi ich być coraz więcej z ciągłym powiększaniem się wielkości dysków twardych. A to prowadzi do zmniejszenia się miejsca na dysku twardym.
Nowe 4-kilobajtowe sektory na dysku twardym obsługiwane są przez systemy Windows od wersji Vista, Mac OS od wersji Tiger oraz Linuks od września 2009 roku.
Źródło: technologie.gazeta.pl chip.pl